Silkadore dostarcza ręcznie malowane jedwabie w oparciu o tradycyjne know-how i nowoczesne wzornictwo atrakcyjne dla osób ceniących ponadczasowy szyk i elegancję. Oferta Silkadore to znacznie więcej niż kupon ładnego jedwabiu – to biżuteria, którą można podarować nie tylko sobie, ale również komuś bliskiemu. Nasze jedwabne dodatki doceniają Panie, dla których ważny jest nie tylko szyk, klasa, elegancja, ale również aktualne trendy i inspirowanie się współczesną modą.

Nasza misja

Pomagamy naszym klientkom w kreowaniu wizerunku nowoczesnej i dobrze ubranej kobiety, wyglądającej atrakcyjnie, stylowo, modnie i elegancko. Pomagamy, bo wiemy, jakie to ważne i trudne w dzisiejszym wymagającym i zabieganym świecie.

Znamy jedwab jak mało kto. Od wielu lat gromadzimy doświadczenia tworząc na jedwabiu i ręcznie go dekorując. Współpracujemy z uznanymi projektantami, by nasz jedwab był zawsze na czasie i odpowiadał najnowszym trendom.

Kobiety nie ukrywają, że chciałyby podkreślać walory swojej osobowości i urody bez przesadnego angażowania swojego czasu i środków. Często bardziej niż biżuterii, potrzebują lekkich, miłych w dotyku, atrakcyjnych, zgodnych z obowiązującymi trendami jedwabnych dodatków – gawroszek, apaszek czy szali…

Nasze dziedzictwo

Mieszkamy i pracujemy w Milanówku – kolebce polskiego jedwabnictwa. To tu w 1924r. za sprawą rodzeństwa Henryka i Stanisławy Witaczków powstała pierwsza jedwabnicza stacja doświadczalna, która zapoczątkowała przemysł jedwabniczy w Polsce. Jedwab jest wpisany w DNA naszej miejscowości. Losy wielu milanowskich rodzin splatały się z nim na przestrzeni lat. Jedwab rozsławił Milanówek nie tylko w kraju, ale i zagranicą.

Jesteśmy miłośnikami i ‘adoratorami’ jedwabiu, który stanowi dla nas wartość ponadczasową. Od 2015 r jako członkowie Stowarzyszenia Muzeum Jedwabnictwa Milanowskiego działamy na rzecz promowania historii polskiego jedwabnictwa. Pragniemy zachować nasze lokalne dziedzictwo kulturowe poprzez unowocześnienie tradycji i promowanie ręcznego malowania na jedwabiu. Pozyskane w 2017 r fundusze europejskie wspierają nasze działania w tym kierunku.

Silkadore - nasze dziedzistwo Milanówek
Silkadore - nasz zespół

Nasz zespół

Silkadore tworzą nie tylko osoby doświadczone, malujące na jedwabiu od wielu lat, ale również młodzi, zdolni absolwenci uczelni plastycznych. Wzbogacają oni swój warsztat malarski o techniki malowania na jedwabiu u boku doświadczonych mistrzyń, a także wnoszą do prac świeży powiew dzisiejszej mody.

W tym roku specjalnie dla Silkadore projektantka i malarka – Iwona Wojewoda-Jedynak opracowała kolekcję apaszek i szali, w której znalazły się zarówno nowoczesne wzory klasyczne jak i bardziej odważne – awangardowe.

Iwona Wojewoda Jedynak –  absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, gdzie uzyskała dyplom z wyróżnieniem w Pracowni Tkaniny Artystycznej prof. Wojciecha Sadleya, w Pracowni Malarstwa prof. Zbigniewa Gostomskiego oraz w Pracowni Struktur Wizualnych prof. Jacka Dyrzyńskiego. W 2002 artystka otrzymała wyróżnienie za najlepszą pracę dyplomową na Wydziale Malarstwa – „Żywioły” wykonane na tkaninie jedwabnej.

Nasze wartości

Ciepła, życzliwa, zawsze mająca dla nas czas i opowieści. Babcia Irenka. Owdowiała będąc bardzo młodą kobietą i przez całe życie ciężko pracowała, samotnie wychowując dwójkę dzieci. Oszczędzała każdy grosz, ale nosiła się elegancko i z klasą. Nie miała dużej garderoby, ot jakieś pojedyncze sztuki, ale za to jakie! Pamiętam piękną, ciemnozieloną, rozkloszowaną, kwiecistą sukienkę a’la Marylin Monroe, ręcznie malowaną niebieską „łączkę” z jedwabnej krepy czy rudozłotą apaszkę, którą dumnie przechowuję do dziś. Pracowita i niezłomna, odnosząca się do innych z szacunkiem i po partnersku. Wzór do naśladowania w moim dorosłym życiu.

Przez lata próbowałam sprostać wszystkim wyzwaniom rodzinnym i zawodowym. Pracowałam w korporacji, zarządzałam projektami zaangażowanymi społecznie, gromadziłam ludzi z różnych środowisk wokół ważnych dla mnie idei. Odczuwałam wielką satysfakcję z wykonywanej pracy. Odnosiłam sukcesy. Napotkałam jednak trudności, które okazały się nie do pokonania. Nie wytrzymałam morderczego tempa życia. Byłam rozdarta, ale ostatecznie podjęłam decyzję o odejściu z pracy.

Wyjechałam z Warszawy i znalazłam się w Milanówku, miejscu, gdzie blisko 100 lat temu Rodzeństwo Stanisławy i Henryka Witaczków dało początek polskiemu jedwabnictwu. Dostałam propozycję współtworzenia Stowarzyszenia Muzeum Jedwabnictwa. Ta inicjatywa miała doprowadzić do powstania muzeum z prawdziwego zdarzenia, prezentującego dorobek rodziców i dziadków w atrakcyjny dla młodych ludzi sposób. Jestem zapalonym społecznikiem, więc ta idea bardzo mi się spodobała. Przypomniałam sobie opowieści mojej Babci Irenki i to jaka była dumna, kiedy pokazywała mi swoje jedwabne sukienki i apaszki. Ręcznie malowany, gładki i delikatnie połyskujący jedwab symbolizował wtedy wyjątkowe dobro luksusowe. W dobie pustych półek sklepowych i szarzyzny wokół, budził zachwyt chyba w każdym zakątku Polski, był oknem na świat…

Jako wolontariuszka i wiceprezes zarządu Stowarzyszenia przez kilka lat razem z grupą miłośników jedwabiu i jego historii dbaliśmy o utrwalenie naszego lokalnego dziedzictwa – ręcznego malowania na jedwabiu. Organizowaliśmy pokazy, warsztaty, wykłady, wystawy. Zbieraliśmy głosy poparcia dla idei utworzenia Muzeum Jedwabnictwa.

Niestety po kilku latach usilnych starań okazało się, że nasze marzenie o jego budowie nie może być zrealizowane. Poczułam pustkę, zawód i bezsilność, ale nie chciałam rezygnować. Postanowiłam spróbować swoich sił. Z pomocą przyjaciół pozyskałam środki unijne na uruchomienie sprzedaży internetowej rękodzieła z jedwabiu, na wsparcie jego rozwoju i tym samym zachowanie od zapomnienia lokalnego rzemiosła.

Nasza firma oferuje ręcznie malowane jedwabie wykonane w oparciu o tradycyjne techniki wypracowane w Milanówku na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Ale apaszka czy szal Silkadore to znacznie więcej niż kupon ładnego jedwabiu wykonanego tradycyjną metodą, to również nowoczesne wzornictwo, atrakcyjne dla osób ceniących ponadczasowy szyk i elegancję. To piękna, jedyna w swoim rodzaju ozdoba, którą można podarować sobie lub najbliższym.

Mam nadzieję, że moja ukochana Babcia Irenka – miłośniczka robótek ręcznych i jedwabnych kreacji, dobry i oddany ludziom człowiek,  byłaby ze mnie dumna.

Chciałabym móc kiedyś przekazać owoce swojej pasji i zaangażowania moim dzieciom. I chciałabym, aby one z kolei przekazały je następnym pokoleniom…

Lidia Jakubowska

– założycielka SILKADORE

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”

Operacja pn. „Uruchomienie sprzedaży internetowej rękodzieła z jedwabiu naturalnego” mająca na celu  utworzenie przedsiębiorstwa świadczącego usługi w zakresie sprzedaży produktów z jedwabiu współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania M19 – Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

loga UE